...serpentyną dróg,kropel,mgieł,przerywanym snem kiedy płacze dziecko,kolorowa smugą witraży w pustym kościele-przywołuję i szukam....tak chciałabym
.....mieć pewność
że każde szukanie kończy się kiedyś
ale nie wtedy gdy gaśnie nadzieja
ale wtedy gdy znajduje się naprawdę i już bez żadnych wątpliwości
...niech będzie błogosławiony stan
w którym niczego nam już nie brak...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
...dołącz swój komentarz...