,,,już nie umiem słuchać.Słowa ranią niczym odłamki szkła.Chleb stracił swój pierwotny smak i coraz rzadziej jestem głodna.Kiedy próbuję myśleć-sen zaskakuje mnie i porywa lepkimi ramionami.Krew zalewa oczy,wypełnia ciszę we mnie-tę ,którą zdążyłam ocalić.
Ale jestem niczym-i tak właśnie skończy się moja opowieść,krótka historia szyta na miarę mnie-nikogo.
,,,już nie umiem słuchać.Słowa przepływają jedynie przez oczodoły i nie pozwalam im zostać na dłużej.W końcu żadne z nich nie było nigdy moja własnością.Tak jak i ten dzień,z którym właśnie się rozstaję.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
...dołącz swój komentarz...