Kiedy nie wiesz uparcie w którą masz iść stronę,
las przysłania niebo,nie powstają wiersze,,
spróbuj szybko wrócić do pierwszych obietnic...
do tego uczucia,które było pierwsze.
Kiedy górka stroma,problemów przybywa.
I słowa tak trudno znaleźć ze zmęczenia.
Słowa to posłaniec,który wszystko może....
...twoja cicha czułość zawsze mnie przemienia.
Bo po latach przemian,tego co się stało-
jesteśmy już inni,postarza nas lustro.
Jednak mała iskra,światło w twoich oczach
pozwala mi wierzyć w sens walki o jutro.
Zobacz las się kończy,dostrzegamy błękit.
Wiersz prawie skończony lecz puenty nie będzie.
Sam musisz ją znaleźć gdy zamknięte oczy
pokonają ciemność-zakręt po zakręcie.
